str. główna ELFIN.PL

Notowania
Waluty NBP
Kalkulatory

21 września 2021
Inwestycje Banki Ubezpieczenia Emerytury Podatki Biznes Moje finanse
Kredyty mieszkaniowe
przewodnik  portfel  fundusze inwestycyjne  forum
 Przewodnik
Inwestowanie i oszczędzanie
Instrumenty finansowe
Rynki finansowe
Strategie inwestycyjne
Sam inwestuję
Trochę praktycznej teorii
Co to jest procent składany?
Struktura rachunku zysków i strat
Rachunek zysków i strat
Konstrukcja sprawozdania z przepływu środków pieniężnych
Rachunek przepływów pieniężnych
Dane do modeli wartości wewnetrznej
Szacowanie wartości firmy
Model wyceny obligacji
Modele wartości wewnętrznej
Model wyceny akcji
Wskaźnik wyceny P/S
Wskaźnik wyceny P/E
Wskaźnik wyceny P/BV
Konstrukcja bilansu
Bilans
Sprawozdanie finansowe
Ryzyko
Inwestowanie z funduszem
Inwestowanie w nieruchomości
Encyklopedia Prawa
Słownik finansowy
Porady i strategie
Ryzyko

Zdarza się, że, podejmując decyzje inwestycyjne, nie zwracamy uwagi na fakt, iż różnią się one poziomem ryzyka. Z punktu widzenia inwestycji ryzyko można najprościej określić jako możliwość poniesienia straty. Zdrowy rozsądek podpowiada, że inwestycje obarczone ryzykiem powinny z tego względu oferować wyższą stopę zwrotu niż inwestycje bezpieczne.

Na rynkach finansowych dobrze sprawdza się zasada "coś za coś". Inwestor może na przykład zorientować się, że obligacje niewielkiej i rozwijającej się firmy XYZ notowane na giełdzie mają wyższe oprocentowanie niż podobne obligacje wyemitowane przez Skarb Państwa. Może uznać, że znalazł bardzo dobrą okazję do zarobienia dodatkowych pieniędzy, jednak musi pamiętać, że prawdopodobieństwo bankructwa firmy XYZ jest większe niż prawdopodobieństwo, że Skarb Państwa stanie się niewypłacalny. Inwestor ponosi więc większe ryzyko nieotrzymania z powrotem swoich pieniędzy w przeciwieństwie do innego inwestora, który decyduje się na nabycie obligacji skarbowych. Wyższe oprocentowanie obligacji firmy XYZ jest więc wynagrodzeniem za podjęcie dodatkowego ryzyka.

Podobnie, podejmując decyzję, czy zainwestować w akcje czy w obligacje, trzeba pamiętać, że instrumentów tych nie można porównać w prosty sposób. W przypadku obligacji - pomijając ryzyko bankructwa emitenta - z góry wiemy, jakich dochodów można oczekiwać (kupon, kwota wykupu), natomiast w przypadku akcji są one niepewne. Ponadto, nawet w przypadku bankructwa firmy-emitenta, posiadacze obligacji mają pierwszeństwo przy podziale majątku spółki. Z tych przyczyn akcje są bardziej ryzykowne niż obligacje, ale też można oczekiwać, że mogą przynieść większe zyski.

Doświadczeni inwestorzy są zgodni, że unikanie nadmiernego ryzyka jest kluczem do odnoszenia ponadprzeciętnych zysków. Dzieje się tak, ponieważ nigdy nie mamy pewności co do wyników naszych inwestycji. Na przykład, najlepsi gracze na rynku akcji osiągają współczynnik udanych transakcji w granicach 40%. Znaczy to, że w sześciu przypadkach na dziesięć ich inwestycje przynoszą straty. Jak to możliwe, że mimo tego zarabiają oni pieniędze?

Ich tajemnicą jest akceptowanie tylko niewielkich strat. Na przykład, kupując akcje, liczą oni na 15% zysk, ale są zdecydowani sprzedać je w razie 5% spadku. Dzięki temu, przeciętny zysk jest trzykrotnie większy od przeciętnej straty. Można wtedy zarabiać nawet przy 35-procentowej trafności decyzji!

Akceptacja wyłącznie małych strat to najlepszy sposób na ogrzniczenie ryzyka inwestycyjnego.

Drukuj Wyślij do znajomego Skomentuj na forum
Notowania Waluty NBP Kalkulatory Fundusze inwestycyjne Biura maklerskie TFI Spółki giełdowe
Copyright © 2000-2021 Elfin Sp. z o.o.
o nas | kontakt | ochrona prywatności | reklama | zastrzeżenia prawne | mapa serwisu
elfin2009